Maz wraca wczesniej z pracy i widzi w popielniczce dymiace cygaro. - Skad jest to cygaro? - Nie wiem. - Pytam!: skad jest to cygaro?! Odzywa sie glos z szafy: - Z Hawany, idiotko!


Losowe Życzenia:

Wchodzi pijany facet do domu. Podchodzi do niego zona i pyta... Więcej

W dowod przyjazni Jelcyn z Clintonem zamienili sie sekretark... Więcej

Dyrektor jest na wyjezdzie sluzbowym. W hotelowej recepcji z... Więcej

Rozmowa dwoch Polakow przed sklepem monopolowym. - Wezme d... Więcej

Dzwoni anemik po pogotowie dla zwierzat: - Proosze panii, ... Więcej